Druk 3D a wady wzroku

Technologie druku 3D pozwalają osobom niewidomym i niedowidzącym na poznawanie otaczającego je świata. Powstaje co raz więcej rozwiązań, które wpływają korzystnie na rozwój oraz ogólne funkcjonowanie osób z wadą wzroku. Metoda trójwymiarowego druku znalazła również swoje medyczne zastosowanie związane z wadami wzroku.

3D Braille pictures

Ciekawym użyciem metod szybkiego wytwarzania jest wykorzystanie ich do tworzenia modeli edukacyjnych dla niewidomych dzieci i młodzieży. Łamigłówki brajlowskie wykonane przez firmę Fittle są w formie puzzli podzielonych na części, które po połączeniu tworzą słowa i obiekt. Pomagają one dzieciom w szybszej nauce alfabetu Braille. Na każdym elemencie układanki widnieje litera w formie pisma punktowego, a jego odpowiedni kształt pozwala za pomocą dotyku ustalić w jaki sposób łączy się on z innymi częściami. Po złożeniu puzzli w całość uczeń odkrywa brajlowskie słowo oraz poznaje jego wizualne znaczenie. Pierwszym celem projektu Fittle Project jest dostarczenie drukarek 3D do szkół dla osób niewidomych i niedowidzących w Indiach. Dzięki technologią addytywnym rozwój szkolnictwa dla osób z wadami wzroku staje się możliwy również w uboższych rejonach świata. Wykonanie modeli w technologiach druku 3D znacząco obniża koszty produkcji co czyni je dostępnymi do nauki alfabetu Braille’a nawet w krajach słabo rozwiniętych, gdzie cyfrowe urządzenia do czytania pisma punktowego są poza zasięgiem dla 90% tej populacji. Innym przykładem zastosowania druku 3D w edukacji są trójwymiarowe książeczki dla najmłodszych. Projekt „Tactile Picture Books” został opracowany przez Toma Yeh, profesora nauk komputerowych na University of Colorado Boulder, oraz jego studentów. Główną ideą jest przedstawienie grafiki 2D w trójwymiarowy, dotykowy sposób w skali odpowiedniej dla małych dzieci. Książeczki, które tworzą składają się ze stron zawierających zarówno alfabet Braille’a, jak i trójwymiarowe orientacyjne kształty. Zespół przekształcił niektóre klasyki książeczek dla dzieci takie jak „Dobranoc księżycu” oraz „Bardzo głodna gąsienica”, dzięki czemu dzieci z wadami wzroku mogą w szczególny sposób poznać historie kochane przez wszystkie maluchy.

3D oDocs Eye

W innym aspekcie łączącym problem wad wzroku oraz wykorzystanie druku 3D w medycynie jest projekt, którego twórcą jest Hong Sheng Chiong. Zazwyczaj aby możliwa była weryfikacja utraty wzroku używa się drogiego i nieporęcznego sprzętu do wykrywania powszechnych chorób oczu, wykorzystującego cyfrową kamerę siatkówki do robienia zdjęć tylnej części oka. Doktor Hong stworzył jednak urządzenie do badania wzroku, które jest nie tylko bardzo dokładne i niedrogie, ale które można tworzyć i używać w najbardziej niedostępnych miejscach. Jest to przenośny zestaw, który może być używany z aparatem i aplikacją na smartfony. Ten tani adapter jest w stanie uzyskać 40-stopniowe pole widzenia z 10-krotnym powiększeniem. Wystarczy niewiele akcesoriów, takich jak kilka niedrogich soczewek oraz nakrętki i śruby. Pozwala to zmontować urządzenie w 10 minut. Po wykonaniu tej czynności wystarczy przypiąć je do górnej części smartfona i włączyć aplikację oDocs Eye. Koszt w pełni funkcjonalnego zestawu do badania wzroku to około 50 $. Oprogramowanie ma charakter open source co oznacza, że każdy użytkownik na świecie może go pobrać, wydrukować i wykorzystać. Urządzenie może osiągać takie sam diagnozy jak sprzęty szpitalne, których ceny są ogromne. Model jest korzystny dla lekarzy, którzy prowadzą badania w krajach rozwijających się oraz w społecznościach uboższych. Wczesna diagnoza dzięki dokładnemu badaniu w populacjach wysokiego ryzyka ma priorytetowe znaczenie aby zapobiegać utracie wzroku.

Druk 3D daje możliwość zwiększenia dostępności elementów przystosowanych dla osób niewidomych i niedowidzących oraz pozwolił na stworzenie zestawu do zapobiegania jego utracie. Model doktora Honga dzięki temu, że został zbudowany za pomocą technologii addytywnej jest niedrogi i ogólnodostępny. Może on w przyszłości pomóc w zapobieganiu utracie wzroku w wielu rejonach, gdzie do tej pory niemożliwe było wczesne rozpoznanie symptomów świadczących o postępującej utracie wzroku.


Autor: Katarzyna Schab

Artykuł przygotowany w ramach projektów BLOOM i Inicjatywa Awangarda

BloomAwangarda

PODZIEL SIĘ