Biotechnologia w Polsce

Rynek biotechnologiczny rozwija się w imponującym tempie. Jest to obecny na całym świecie trend, który w ostatnich latach został zaadaptowany również w Polsce – powiększa się liczba firm, coraz więcej przeprowadzanych jest badań klinicznych, stale wzmaga się wartość rynku. Praca w tym innowacyjnym biznesie jest czasochłonna i wymaga kosztownych inwestycji, a polscy naukowcy wykazują się kreatywnością i przedsiębiorczością [1].
Najlepszą ilustracją wzrostu wagi biotechnologii w Polsce jest liczba przedsiębiorstw zajmujących się tą dziedziną biznesu. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w Polsce w roku 2016 (dane za rok 2017 powinny zostać opublikowane przed końcem bieżącego roku) działały 184 firmy – o 15% więcej niż w roku poprzedzającym. Wzrasta również liczba osób zatrudnionych w biotechnologii – w badaniu odnotowano, iż blisko 9 tysięcy osób pracuje w biotechnologicznej branży, z czego ponad trzy tysiące w firmach. W przemyśle biotechnologicznym większość stanowią przedsiębiorstwa małe – zatrudniające mniej niż 49 osób. Ich liczba w badanym okresie wyniosła 109, podczas gdy przedsiębiorstw średnich (zatrudniających 50 – 249 osób) było 47, natomiast dużych (powyżej 250 pracowników) zaledwie 28. Pokazuje to, że polski rynek biotechnologiczny dalej jest w fazie wzrostu, a także udowadnia, iż nie jest łatwo odnieść sukces w tej branży [2].
Biotechnologia rozwija się również poza sektorem firm. Spośród wszystkich podmiotów przeprowadzających prace badawczo rozwojowe w tej dziedzinie, aż 78 stanowiły jednostki z sektora szkolnictwa wyższego. Oprócz nich, działało również 21 organizacji z sektora rządowego oraz niekomercyjnych prywatnych instytucji. Biotechnologia jest bardzo chętnie wybieranym przez maturzystów kierunkiem studiów, widnieje zatem w ofercie programowej większości dużych uczelni w Polsce. Otwartą kwestią jest natomiast, jaki wpływ na nauczanie biotechnologii na polskich uniwersytetach będzie miała, podpisana w 2018 roku przez Prezydenta RP, Konstytucja dla Nauki (zwana również Ustawą 2.0) [2].
Jedną z inicjatyw rządowych, mających na celu wsparcie polskiej biotechnologii, jest powołanie Instytutu Biotechnologii Medycznej – instytucji naukowej, której zadaniem będzie opracowanie oryginalnych, polskich leków przeciw nowotworom i chorobom serca. Zdaniem rządzących, powstanie Instytutu i jego prace, poskutkują zwiększeniem liczby tworzonych w Polsce oryginalnych medykamentów. Badania biotechnologiczne miałyby zostać dofinansowane ze środków budżetowych na kwotę ponad 500 milionów złotych [3].
Rozwój polskiej biotechnologii, wysokie standardy nauczania w tej dziedzinie oraz relatywnie niskie koszty pracy zachęcają międzynarodowe przedsiębiorstwa i koncerny farmaceutyczne do inwestowania w polski rynek. Brytyjsko – szwedzki gigant farmaceutyczny, firma AstraZeneca od lat jest obecna w Polsce, inwestowała dotychczas blisko 120 milionów zł rocznie. Aktualnie, rozbudowywane jest Globalne Centrum Operacyjne Badań Klinicznych AstraZeneca w Polsce, które zostało założone w roku 2011, i było pierwszą tego typu inwestycją w środkowo – wschodniej części Europy. AstraZeneca planuje zwiększyć całkowite zatrudnienie w Polsce do około 1000 osób (300 w roku 2017), między innymi w badaniach klinicznych oraz w dziale Global Medicines Development. Jak mówi dyrektor placówki, dr Patryk Mikucki, centrum będzie (…) największym ośrodkiem koordynacji badań w AstraZeneca odpowiedzialnym za badania we wszystkich dziedzinach terapeutycznych, zarządzającym największymi programami klinicznymi. (…) [4].
Innym przykładem zagranicznej obecności na polskim rynku jest działalność Grupy Roche, która założyła Regionalne Centrum Badań Klinicznych w Warszawie, w którym prowadzi oraz zarządza wieloma badaniami klinicznymi z całego regionu Europy Środkowo – Wschodniej. Roche swój wkład miał również we współpracę między sektorami prywatnym i publicznym, poprzez utworzenie Centrum Naukowo – Przemysłowego w kooperacji z warszawskim Centrum Onkologii. W Centrum Naukowo – Przemysłowym przeprowadzane są wczesne fazy badań klinicznych (first in human) nad nowymi lekami [1].
Biotechnologia, bez żadnych wątpliwości, jest dziś wiodącą dziedziną nauki. Polski przemysł biotechnologiczny rośnie, ma coraz lepszy potencjał badawczy i wdrożeniowy, a to zachęca również zagraniczne korporacje do wejścia na polski rynek. Na osobny artykuł zasługują jednak dokonania polskich naukowców w kraju i zagranicą, gdyż potrafią tworzyć innowacje, a ich pomysły stają się coraz bardziej widoczne.


Źródła:

  • [1] – Fundacja Digital Poland, Leki bionastępcze, czyli jak biotechnolodzy z Polski chcą zmienić świat, 2018 – https://businessinsider.com.pl
  • [2] – Główny Urząd Statystyczny, Biotechnologia i nanotechnologia w Polsce w 2016 r., 2017
  • [3] – Business Insider Polska, PAP, Leki mają być polskie. Rząd PiS powołuje nową instytucję, 2017 – https://businessinsider.com.pl
  • [4] – Polityka Zdrowotna, AstraZeneca rozbudowuje Centrum Badań Klinicznych w Polsce, 2017 – www.politykazdrowotna.com

Autor: Michał Gołąbek, ExecMind – International Executive Search

Michał Gołąbek jest absolwentem Inżynierii Biomedycznej na AGH, w specjalności bionanotechnologie, kontynuował również edukację na studiach podyplomowych z Biologii Molekularnej na Uniwersytecie Jagiellońskim. Obecnie pracuje w firmie ExecMind, gdzie zajmuje się łączeniem czołowych talentów naukowych, z całego świata, z możliwościami rozwoju w sektorze Life Science i technologii medycznych, a także analizą rynku biotechnologicznego.

Artykuł przygotowany w ramach projektu ProBio Małopolska

PODZIEL SIĘ